PRZEMÓWIENIE OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKADO KURII RZYMSKIEJZ OKAZJI ŻYCZEŃ NA ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA. 22 grudnia 2022 roku. [ Multimedia] _________________________________. Drodzy bracia i drogie siostry! 1. Po raz kolejny Pan daje nam łaskę świętowania tajemnicy swoich narodzin. Statystyczny Polak planuje w czasie nadchodzących Świąt wydać przeciętnie 1427 zł (Getty, PAP, Shestock) Inflacja w Polsce w listopadzie 2022 r. wyniosła 17,5 proc. – podał GUS. Boże Narodzenie w ciepłych krajach czy wśród śniegu? Dla wszystkich, którzy planują już wyjazdy w tym wyjątkowym czasie roku, przygotowaliśmy listę pełną podróżniczych inspiracji. Odkryj ciekawe kierunki na święta Bożego Narodzenia w Polsce i Europie. Dokąd wyjechać, by spędzić zimowy urlop w wyjątkowej atmosferze? Polskie piosenki świąteczne cieszą się każdego roku ogromną popularnością. Choć większość bożonarodzeniowych przebojów jest w języku angielskim, nie brakuje również znanych i lubianych po polsku. Poniżej prezentujemy 8 polskich piosenek świątecznych idealnych na święta Bożego Narodzenia 2021. Modlitwa na Uroczystość Bożego Narodzenia ks. Piotra Skargi. Błogosławim Cię, Przenajświętsza. Nie mogliśmy z pasterzami Twojego się tego Syneczka we żłobie napatrzyć; prosim po tem wygnaniu, ukaż Go nam w niebie w chwale Jego. Alećbym go był wolał w jasełeczkach widzieć i z Nim i z Tobą co dla Niego cierpieć. Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia, życzymy Wam mnóstwo zadowolenia. Wiele satysfakcji z podejmowanych wyzwań. Niech magiczna moc wigilijnego wieczoru, przyniesie Wam wytchnienie i radość. Niech Nowy Rok obfituje w szczęście, pomyślność, zdrowie i uśmiech. Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia! . Jeżeli w licznych okolicznościach, jakie nastręcza Nam Opatrzność Boża i miłość Czcigodnych Braci oraz Ukochanych Synów Naszych, przybywających do Nas z różnych stron świata, raduje się Nasze ojcowskie serce i wszystkich obejmuje miłością w Jezusie Chrystusie, - dziś bardziej niż kiedy indziej, w świetle gwiazdy betlejemskiej, z okazji dorocznej pamiątki Bożego Narodzenia, czujemy się bliscy Naszego Ukochanego Świętego Kolegium, którego Dziekan, w imieniu wszystkich członków, złożył Nam serdeczne życzenia, - Dostojników Kościelnych Rzymu, - owszem, całej wielkiej rodziny katolickiej. Czujemy się złączeni z Wami i całym światem katolickim myślą, która nie tylko przetrwa bieg czasów, nie tylko przebija szczyty Alp i niezmierzoność oceanów, ale wznosi się poza światy i ich burze - do Boga; jesteśmy złączeni miłością serca, która, jak wiecie, Czcigodni Bracia i Ukochani Synowie, z codziennego doświadczenia, pomaga przezwyciężyć przeszkody, które w dzisiejszych warunkach narzuca czas i miejsce oraz - różne, często bardzo przeciwne bytowaniu ludzkiemu, okoliczności. Wspomnieliśmy już o świętach Bożego Narodzenia, ponieważ pierwszym motywem, który budzi w Nas żywe pragnienie Waszej obecności, jest złożenie Wam, Ukochani Synowie, serdecznych życzeń: wszelkich łask duchowych, coraz większej świętości, obfitego i zupełnego błogosławieństwa w dniu, w którym od wieków spływają wszelkie łaski, przywileje i błogosławieństwa, jakie Dobroć Boża zgotowała ludzkości. Nie ma żadnej wątpliwości, że przeciw prawom Boga. który przyszedł nieść pokój ludziom dobrej woli, walczy nienawiść wielu szaleńców i nieprzyjaciół Bożego Dzieciątka, "które stało się Ciałem i zamieszkało między nami, pełne łaski i prawdy, a z pełności Jego myśmy wszyscy wzięli i łaskę za łaskę". (Jan 1, 14 - 16). Stąd każdego roku, w czasie tych świętych dni, składając nie tylko Wam, ale całej wielkiej rodzinie katolickiej życzenia świąteczne, obok uczuć duchowej radości, wyjawiamy ból, jaki wywołuje w sercu ojcowskim wielkie nieszczęścia, trapiące dzisiejszą ludzkość, państwo i Kościół. Nawołujemy wszystkich ludzi dobrej woli do czuwania i przeciwdziałania szerzeniu, z coraz to nową siłą, prądów wywrotowych, zdążających do zniszczenia istotnych dóbr państwa, rodziny i jednostki, a przede wszystkim wzywamy do użycia prawdziwych środków obrony, jakimi są prawda, sprawiedliwość i wzajemna miłość, których jedynym spadkobiercą i nauczycielem jest Kościół katolicki, ustanowiony przez Jezusa Chrystusa. Robota niszczycielska nieprzyjaciół Imienia Chrystusowego. Ból, który w roku bieżącym miesza się z radością dnia wigilijnego, jest tym głębszy i tym bardziej przygniatający, ponieważ jeszcze ciągle, z wielkim okrucieństwem i nienawiścią, szaleje, pełna morderstw i spustoszeń, wojna domowa w Hiszpanii. Szaleje wojna domowa w kraju, w którym, jak już wspomnieliśmy, propaganda, siły ciemne podjęły ostateczną próbę zniszczenia wszystkiego przy pomocy rozporządzalnych przez nich środków i - przeniesienia tego zniszczenia do innych krajów. To jest nowe, poważniejsze i groźniejsze, aniżeli wszystkie dotychczasowe ostrzeżenie, skierowane do całego świata, a w szczególności do Europy, której grozi zagłada kultury chrześcijańskiej. Wypadki dzisiejsze z przerażającą pewnością i dokładnością zapowiadają, co czeka Europę i cały świat, jeżeli nie przedsięweźmie się skutecznie obronnych i zbawczych środków. Wśród tych jednak, którzy uważają się za obrońców porządku i kultury przeciw prądom wywrotowym oraz bezbożniczemu komunizmowi, co więcej, którzy chcą wziąć prymat w tej obronie, widzimy z bólem serca niemałą liczbę ludzi, którzy w doborze środków i w ocenianiu swych przeciwników opierają się na fałszywych i z gruntu błędnych zasadach. Kto bowiem usiłuje osłabić, albo całkowicie wyrwać z serc ludzkich, a przede wszystkim młodzieży wiarę w Chrystusa i Jego boskie Objawienie, - kto uważa Kościół Chrystusowy, strażnika boskiego Objawienia i wychowawcę ludów za nieprzyjaciela kultury i postępu, ten nie jest twórcą szczęśliwej przyszłości narodów i własnego kraju, ale przeciwnie, - niszczy skuteczne i jedyne środki obrony przeciw niebezpiecznemu złu i pracuje, może nieświadomie, ręka w rękę z tymi, których zwalcza, względnie chwali się. że z nimi walczy. Tuż niejednokrotnie, nawet niedawno temu, mówiliśmy, co sądzi, czego naucza i w jaki sposób pragnie Stolica Apostolska odwrócić zło, zagrażające obecnemu porządkowi. Uważamy przeto za wskazane w dniu dzisiejszym powtórzyć Nasze ojcowskie wezwanie tylokrotnie kierowane do wiernych całego świata, do wszystkich dusz, odznaczających się szczególniejszym nabożeństwem do Bożego Serca i wrażliwych na sprawy Kościoła, do Episkopatu, do duchowieństwa świeckiego i zakonnego, do wszystkich świeckich, szczególniej katolików uświadomionych, którzy współpracują z hierarchią Kościoła w różnych oddziałach Akcji Katolickiej. Pełni ufności zwracamy się myślą do dusz heroicznych, które wiernie spełniają codzienne obowiązki i cierpliwie znoszą swoje choroby; w szczególniejszy sposób myśl nasza ulata do dusz czystych, odznaczających się żywą wiarą i gorąca miłością Chrystusa i Jego Kościoła. Dobroci Bożej zawdzięczamy, Ukochani Synowie, że w tym roku, a szczególniej w ostatnich dniach, zasyłano w Naszej intencji wiele modlitw i ofiarowano za Nas dużo dobrych uczynków i cierpień. Serdecznie dziękujemy przy tej okazji za te synowskie uczucia względem Naszej osoby. Aczkolwiek wszystko, co znosimy i cierpimy jest bardzo małe w porównaniu z tym, co cierpi świat, a przede wszystkim w porównaniu z tym co cierpiał On, Założyciel, Głowa, Król tego boskiego Kościoła, zarówno w duszy, jak i w ciele swoim za nas, to jednak błagamy Go, aby raczył przyjąć Naszą ofiarę na chwałę swoją, dziś tak jak nigdy, zwalczaną, za nawrócenie wszystkich błądzących, na uproszenie pokoju dla świata i błogosławieństwa dla Kościoła, - w szczególniejszy zaś sposób za nieszczęśliwą, a tak drogą Nam Hiszpanię. Z tymi uczuciami przyjmujemy Sami i pragniemy, aby wszyscy przyjęli, anielskie posłannictwo, ogłoszone nad stajenką betlejemską: "Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli". Źródła radości w roku dobiegającym końca. Radością i nadprzyrodzoną wdzięcznością napełnia się Nasze serce na wspomnienie osób, któreśmy oglądali i na wspomnienie dzieł dokonanych w bieżącym roku. Pamiętamy dobrze Senat Kościoła - Księży Kardynałów i Księży Biskupów Włoskich, którzy przybyli złożyć Nam życzenia z powodu rozpoczęcia 80 roku życia. Wspominamy mile Kongresy dziennikarzy i artystów katolickich i to synowskie homagium, jakie Nam złożyli przedstawiciele pracowników na niwie prasy i w dziedzinie sztuki katolickiej. Cieszymy się z uroczystego przeglądu wiary, nauki i poświęcenia, jakim jest Wystawa Prasy Katolickiej, ilustrująca dorobek duchowy 5-ciu części świata. Raduje się również Nasze serce z powodu wzniesienia dwóch nowych gmachów: Pałacu Kongregacji i siedziby Papieskiej Akademii Nauk. Do tych faktów nowych dołączają się przy końcu bieżącego roku rocznice dwóch wielkich dawnych wydarzeń, które opromieniają chwałą Ewangelię i Kościół: 1900 rocznica nawrócenia św. Pawła i 1600 rocznica śmierci św. Papieża Sylwestra. Rzym szczyci się z tego, że Apostoł Narodów, naczynie wybrane Chrystusa, niestrudzony nauczyciel wiary, za czasów pierwszego Papieża głosił w Wiecznym Mieście naukę i jeden ze swoich listów przeznaczył do wiernych tego kościoła; Rzym podziwia w Sylwestrze świętość, którą ten Papież wyprowadził z katakumb, po uzyskaniu wolności dla Kościoła od Konstantyna Wielkiego, - podziwia w jego osobie budowniczego wspaniałych bazylik, wzniesionych ofiarą nawróconego Cesarza, a będących do dnia dzisiejszego świadectwem wiary, która "zwycięża świat". Święty Paweł oprócz tego jest niestrudzonym głosicielem pokoju Chrystusowego: "Albowiem Bóg nie jest Bogiem rozterki, lecz pokoju", (1 Kor 14, 33). Św. zaś Sylwester, po długiej nocy prześladowań, pierwszy z papieży powitał jutrzenkę wolności i pokoju. Ci dwaj święci nawołują wszystkich, tak rządzących jak i poddanych do szerzenia pokoju: do umocnienia pokoju, gdzie się utrzymał, do wprowadzenia pokoju, gdzie pozostało tylko bolesne wspomnienie po nim. Z tym wezwaniem do świata, łączymy korną prośbę do Boga o spokój i porządek, który przyniesie prawdziwy pokój, oparty na sprawiedliwości w życiu jednostek i gromad ludzkich, bez której niemożliwy jest porządek na świecie. Tę Naszą modlitwę o pokój składamy przy żłóbku Księcia Pokoju. Przenosząc się myślą i sercem do stajenki betlejemskiej, stamtąd patrzymy na cały świat katolicki i składamy Jezusowi-Dzieciątku korne dzięki za to, że stał się małym, aby być bardziej ukochanym, za to, że wszystkich pociągnął do Siebie, do swego krzyża, do swej owczarni, do swego Kościoła, za to, że wszystkich wezwał do uczestnictwa w swojej wiekuistej chwale. On jest dziś wśród nas i w zjednoczeniu z Nim, Jego Namiestnik podnosi ręką, aby Wam wszystkim, Ukochani Synowie, błogosławić i sprowadzić na wszystkich obfitość darów i łask, które On przyszedł rozdzielać na ziemi ludziom dobrej woli, jako nasiona wiecznej chwały. A Błogosławieństwo Boga Wszechmogącego, Ojca i Syna i Ducha Świętego, niech zstąpi na was i pozostanie zawsze. Przypisy: * Tłum. 7. "Osservatore Rom." 27. XII 1936. Źródło: Wiadomości Archidiecezjalne Warszawskie, Nr 2, luty 1937, s. 52 - kkk/kkk/mg Dla osób, które w swojej pracy zawodowej częściej występują publicznie lub tworzą pisma i listy przygotowaliśmy wygodne pakiety z dostępem do wszystkich tekstów w danej kategorii: PAKIET OŚWIATA - propozycja skierowana do właścicieli i szefów firm, asystentek i asystentów zarządu, kadry kierowniczej, pracowników działu marketingu i public relations. Uzyskaj dostęp do wszystkich tekstów w dziale na okres 12 miesięcy za 318 zł brutto. PAKIET PISMA I LISTY - propozycja skierowana do pracowników firm, urzędów, oświaty, organizacji pozarządowych oraz instytucji kultury. Uzyskaj dostęp na 12 miesięcy do wszystkich tekstów w tej kategorii za 560 zł brutto (cena zawiera 23% VAT). Aby wykupić pakiet konieczna jest wcześniejsza rejestracja. UWAGA! Jeżeli chcieliby Państwo wybrać pakiet ale ze względu na zasady panujące w organizacji zamiast płatności online preferują Państwo płatność przelewem na podstawie faktury proforma informujemy, że istnieje taka możliwość. Wystarczy wypełnić i przesłać formularz. Po uregulowaniu płatności otrzymacie Państwo dostęp do zakupionego pakietu oraz fakturę VAT. Dlaczego warto korzystać z pakietów? Decydując się na korzystanie z pakietów oszczędzasz pieniądze. Koszt pojedynczego przemówienia w przeliczeniu jest niższy kilkukrotnie. Dla przykładu koszt jednego tekstu w pakiecie FIRMA wynosi ok. 11 zł, w pakiecie PISMA I LISTY ok. 6 zł. Regularnie dodajemy nowe teksty i informujemy o tym. W niektórych sytuacjach przygotowaliśmy kilka wariantów tekstu na daną okoliczność. Korzystając z pakietu wybierasz tę wersję, która bardziej Tobie odpowiada. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Napisz przemówienie w którym przekonasz swoich rówieśników, że warto się dzielić tym, co dobre. Odwołaj się do "Opowieść wigilina". Twoja praca powinna liczyć co najmniej 200 słów. Z wielkim wzruszeniem słuchaliśmy, rozważaliśmy i przyjęliśmy piękne i serdeczne przemówienie Jego Eminencji dziekana św. Kolegium przybywającego wyrazić Nam, nie tylko w swoim, lecz i św. Kolegium i Dostojników rzymskich, imieniu, życzenia, według zwyczaju tak bardzo rodzinnego i prostego, a jednocześnie tak uroczystego i wspaniałego, w ten dzień wigilijny Bożego Narodzenia. Wszystko co wypowiedzieliście jest tak dobre, zbożne i otoczone tak ciepłym światłem synowskiego oddania, nawet rzeczy smutne i bolesne, że nic innego Nam nie wypada, jak podziękować z całego serca, co i czynimy, i nawzajem wyrazić Wam wszystkim i każdemu z osobna, Dostojni Ojcowie Kardynałowie, Wam najdrożsi Prałaci, Nasze życzenia wesołych świąt Bożego Narodzenia, szczęśliwego Nowego Roku i wszystkiego najlepszego zarówno osobiście dla Was samych, jak i dla osób drogich i spraw drogich, które w myślach i sercu nosicie, drogich - dla Waszych uczuć rodzinnych i dla naszej gorliwości kapłańskiej i pasterskiej. Świadomi jesteśmy, ile zawdzięczamy Waszej cennej pomocy w rządzeniu Kościołem Powszechnym, w pielęgnowaniu tylu dzieł uświęcających, jednostkowych i zbiorowych, zwłaszcza zgromadzeń zakonnych i ustawicznie Nam drogiej Akcji Katolickiej i chwytamy skwapliwie każdą okazję, by Wam z całej duszy podziękować. A jednocześnie możemy dołączyć to błogosławieństwo Apostolskie i ojcowskie, którego Wy, jako najlepsi synowie, tak pobożnie pragniecie i tak całkowicie na nie zasługujecie. Lecz obok tego, już przybliżyła się razem z dzisiejszą inna wigilia - wigilia dziesięciolecia Pojednania, której poświęcić chcemy kilka myśli i uwag, o co proszono Nas z różnych stron. A nadto mamy przed sobą audytorium, ponad które na pewno nie można znaleźć lub pomyśleć bardziej odpowiedniego, chcemy powiedzieć: najczcigodniejsze, najbardziej oświecone i najbardziej odpowiednie do tematu tak ważnego samego w sobie, który stał się jeszcze ważniejszy i niełatwy z powodu warunków obecnych. Śpieszymy wyznać, a nawet głośno powiedzieć z tego wysokiego miejsca, że Nasze świętowanie wspomnianego Dziesięciolecia jest hymnem najserdeczniejszej podzięki, Naszym Magnificat, Naszym Nunc dimittis i Naszym oraz Waszym Te Deum wobec Boskiej Dobroci, która już od pierwszej Naszej encykliki przypominała Nam i na pióro kładła piękne słowa: Ja myśli pokoju niosę, a nie udręczenia. Ona czyniła to, aby Nasze serce jakby w proroczym wyczuciu mogło dostrzec tę godzinę, która w Opatrzności Bożej miała nagle wybić i natchnęła, żeby to uderzenie nie poszło na marne. Trzeba wyznać nawet głośno, że po Bogu uznanie Nasze i wdzięczność kierujemy do najwyższych osób - mamy na myśli Najdostojniejszego Króla i Jego niezrównanego Ministra, którym zawdzięczać należy, że dzieło tak ważne i dobroczynne mogło być uwieńczone rezultatami. Mamy na myśli również dostojne osoby: Kardynała Piotra Gaspari i markiza Franciszka Pacelli, którzy nam towarzyszyli z bohaterską wytrwałością w pracy, która może nawet przyspieszyła ich śmierć i dlatego z wdzięcznością wspominamy ich czcigodne i drogie imiona. Płacąc ten dług, wielki dług wdzięczności wobec Boga i ludzi, winszujemy należnie i serdecznie całej Italii, Nam z obowiązku szczególnie drogiej wśród wszystkich członków Rodziny Katolickiej. Musimy jednak powiedzieć, w imię apostolskiej prawdy i szczerości, jak również dla zbudowania, bo każdemu nawet w Naszym wieku, jesteśmy dłużni, że oczekiwane dziesięciolecie, jakie Nas zastaje i zastało, nie może przynieść pogodnej radości, jakiej oczekiwaliśmy, lecz niesie naprawdę i wielkie kłopoty i gorzki smutek. Smutek gorzki rzeczywiście, gdy wspomnimy o prawdziwych i przeróżnych udręczeniach, choć nie powszechnych lecz z pewnością licznych i w wielu miejscowościach istniejących a dotyczących Akcji Katolickiej, tej źrenicy oczu Naszych. Ona, jak powinno się było to poznać i stwierdzić, choćby na podstawie nieprawnych zajęć, przeprowadzonych w siedzibach i w archiwach, nie robi polityki, ani też niepożądanej konkurencji nie stwarza, lecz zamierza jedynie urabiać dobrych chrześcijan, żyjących swoim chrystianizmem i dlatego samego jest ona czynnikiem pierwszorzędnym, w tworzeniu dobra publicznego, zwłaszcza w kraju tak katolickim, jak Italia, jak to już nieraz fakty stwierdziły. Obserwując gorliwość w dręczeniu Akcji Katolickiej przez niższych urzędników, okazuje się całkiem jasno, że choć jest ona wyraźnie i podziwu godna i zabezpieczona w naszym Pojednawczym Pakcie, od góry muszą wychodzić daleko idące, lubo ukryte pozwolenia i zachęty do prześladowania jej, gdyż te nie ustają w różnych miejscach Półwyspu. I to nie tylko w małych i nieznacznych miejscowościach. Wczoraj Nam meldowano o Wenecji, Turynie, Bergamo, dziś zaś o Mediolanie i to w stosunku do osoby Kardynała - Arcybiskupa, obwinionego o kazanie i nauczanie, które należy do jego ścisłych obowiązków pasterskich, które My możemy jedynie aprobować. Lecz oto musimy przypomnieć wszystkim, że nie jest prawdziwie i całkowicie ludzkie to, co nie jest chrześcijańskie, i że co jest nie ludzkie - jest antychrześcijańskie, czy dotyczy to godności całego rodzaju ludzkiego, czy też godności, wolności, nietykalności jednostki ludzkiej, dla której pominąwszy należną koordynację i współdziałanie, istnieje społeczność, tak jak dla niej istnieje samo dzieło Boga Stwórcy i Zbawiciela, do którego każdy człowiek powinien mówić: Bogiem moim jesteś Ty, oraz: Ukochał mnie i wydał samego siebie za mnie! Nie tylko gorzki smutek zalega serce starca Papieża z powodu złego traktowania jego beniaminka - Akcji Katolickiej, lecz ciężkie i wielkie zmartwienie Głowie Katolicyzmu i Stróżowi moralności i prawdy sprawiła niechybnie obraza, strzała ciśnięta w Nasz Konkordat, mianowicie w punkcie dotyczącym św. Sakramentu małżeństwa, co dla każdego katolika jest aż nadto zrozumiałe. Nie potrzebujemy do tego jasnego wyznania dorzucać, że ta strzała uderzyła bardzo prosto w Nasze serce, prosto i bardzo boleśnie. Wiemy, że powiedziano, jakoby konkordat nie był zraniony, lecz pozostał nietknięty. Dalecy jesteśmy w ogóle od tego, by na ten temat dyskutować, uważamy natomiast za obowiązek zrobić następującą elementarną uwagę. Wszelki układ bilateralny, czy chodzi o zachowywanie go, czy rozwiązanie, nie może być interpretowany tylko przez jedną stronę, tym bardziej w danym wypadku, gdy daje się interpretację tak śmiałą i wolną od wszelkich zobowiązań. I jeszcze jedną uwagę chcemy zrobić, a tą jest odwołanie się do wielkiej i sławnej pamięci Leona XIII. Przypominając sobie świeżą apoteozę krzyża wrogiego krzyżowi Chrystusa Pana w samym Rzymie i te naruszenia Konkordatu i inne sprawy, wyżej wymienione, zdaje się Nam zbytecznym oczekiwać względu choćby na Naszą siwą głowę, bo przeciwnie - postępuje się dalej nader grubiańsko (Leona XIII. Akta, s. 369). A to odwołanie się czynimy po to, aby uczcić pamięć prawdziwie czcigodną tego wielkiego Papieża, oraz by się rzucić przed duchem jego wspaniałomyślnie przebaczającym i naśladować go, co też czynimy z całego serca, prosząc bardzo dobrego Boga, aby raczył oświecić umysły i poruszyć serca do pójścia w ślady za prawdą i sprawiedliwością, one bowiem są nader prawdziwym i solidnym fundamentem dobrobytu jednostek i narodów, podczas gdy grzech czyni narody nieszczęśliwymi, jak czytamy w Piśmie świętym. Ofiarowaliśmy już stare życie Nasze za pokój i pomyślność narodów. Dziś ponownie to czynimy w intencji nie zamąconego pokoju wewnętrznego, pokoju dusz i sumień i kwitnącej pomyślności Italii, która wśród wszystkich drogich Nam narodów, jest najdroższa, podobnie jak i dla Zbawiciela, który wydał siebie na mękę i śmierć za wszystkich, szczególnie drogą była mu Jego ojczyzna. I to są jeszcze życzenia świąteczne, przy czym na nowo błogosławimy Was wszystkich wraz z tym wszystkim i z tymi wszystkimi, o których każdy z Was pamięta i co nosi w głębi swego serca. Przypisy: *Tłum. ks. M. Niechaja z "Osserv. Rom.", nr 299 z dn. 25. XII 1938. Źródło: Wiadomości Archidiecezjalne Warszawskie, Nr 2, luty 1939, s. 77 - kkk/kkk/mg W polskiej tradycji notujemy trzy podstawowe święta podczas których osoba będąca dyrektorem, prezesem, przełożonym lub kimś innym, której podlega grupa podwładnych powinna wygłosić mowę i złożyć życzenia. Te święta to Wielkanoc, Boże Narodzenie czyli tak zwane spotkanie opłatkowe i Nowy Rok. Jak napisać przemówienie świąteczne Wielu z Was zapewne oczkuje jasnej i klarownej odpowiedzi. Chcielibyście otrzymać jakiś wzór, jakieś przykłady na podstawie którego moglibyście przygotować własne świąteczne przemówienie. No, niestety. To nie jest takie proste. Co prawda w dalszym ciągu tego tekstu podamy kilka wskazówek lecz jest tak wiele zmiennych, które za każdym razem należy uwzględnić, że złotego środka nie podamy. Każda przemowa skierowana jest bowiem do różnego typu odbiorców. Inaczej należy mówić do pracowników, inaczej do uczniów. Czym innym jest mowa skierowana do dużego grona, gdzie więzi są dość luźne, a czym innym do małej grupy pracowników firmy, którzy codziennie spotykają się w pracy i są niemal skazani na własną obecność i współżycie społeczne. Przemówienie na koniec roku i na spotkanie wigilijne Nieco inaczej skonstruowane jest przemówienie wigilijne podczas spotkania opłatkowego, a inaczej noworoczne i wielkanocne. Trzeba tu też zwrócić uwagę na osobę, która przemawia. Może to być mowa świąteczna szefa, ale pryncypał równie dobrze może też zlecić rolę mówcy, któremuś ze swoich podwładnych. Wiele zależy też od poczucia humoru, sposobu codziennej komunikacji z pracownikami , miejsca w którym odbywa się świąteczna uroczystość oraz wielu innych spraw. Nie mniej istotny jest cel jaki chcemy osiągnąć. W krótkiej świątecznej przemowie mówcy może zależeć nie tylko na życzeniach z okazji Bożego Narodzenia czy Nowego Roku, albo Wielkanocy. Jest to też okazja do pochwalenia się osiągnięciami firmy oraz do zmotywowania pracowników lub uczniów. Przemówienie z okazji świąt do pracowników firmy od dyrektora lub prezesa Jak już wcześniej napisaliśmy na początku musimy ustalić cel przemówienia. Zadajmy sobie pytania czy mają być to tylko życzenia świąteczne czy też chcemy rozszerzyć swoją mowę o elementy motywacyjne, propagandowe i marketingowe. W pierwszym przypadku mówimy krótko lecz wypada przemyśleć treść życzeń. Dyrektor z wyobraźnią postara się złożyć życzenia niestandardowe w których będzie oczywiście nawiązanie do świąt, ale okraszone jakimś żartem lub anegdotą. Można to uczynić na podstawie skojarzeń, które będą zrozumiałe dla wszystkich pracowników a zaczerpniętych z życia firmy. Jeśli jednak oprócz złożenia życzeń z okazji świąt pragniemy przekazać jakieś szersze przesłanie wówczas powinniśmy zacząć od słów które nawiązują do okoliczności, które są przyczynkiem spotkania, a następnie w sposób płynny przejść do tego co chcielibyśmy przekazać swoim podwładnym. Należy przy tym pamiętać, aby w swojej świątecznej mowie „dopieścić” swoich pracowników. Mówiąc, że firma się rozwija trzeba zaznaczyć, że to między innymi dzięki nim, ale raczej nie wyróżniać nikogo z osobna. W przeciwnym razie pozostali mogą poczuć się urażeni i niedocenieni. Chcąc zmotywować warto wspomnieć o ewentualnych podwyżkach szczególnie wtedy, przemówienie wygłaszane jest na koniec roku. Bardzo dobrym pomysłem jest powiedzenie coś o sobie, ale w sposób nieco śmieszny i z właściwym dystansem, aby słuchacze mogli poczuć, że mimo ich funkcja w firmie jest niższa, to szef, prezes czy dyrektor w takim dniu jak ten traktuje wszystkich jak równych sobie. Na końcu swojej przemowy składamy życzenia. Najlepiej, gdyby były niebanalne, zapadające w pamięć. Raczej unikajmy sformułowań w rodzaju „zdrowia, szczęścia, pomyślności”. Przemówienia świąteczne w szkole od dyrektora, wychowawcy, przedstawiciela rady rodziców Zazwyczaj przemowy z okazji świąt w szkole są wygłaszane dla dwojga grup odbiorców. Pierwszą są oczywiście uczniowie i mówi się je zwykle podczas apeli lub w klasie bezpośrednio do wychowawcy. Drugą grupą jest grono pedagogiczne, a w tym przypadku na ogół wypowiada się dyrektor, ale z drugiej strony nauczyciele i pracownicy administracyjni powinni wyznaczyć swojego przedstawiciela, aby w imieniu wszystkich złożył miłe życzenia na święta. Dyrektor, jako pierwsza osoba w szkole w ten świąteczny czas ma niemal obowiązek stworzyć miłą i przyjazną atmosferę. Dlatego też jego przemówienie powinno być ciepłe i koncyliacyjne. To co było, to było, a teraz jest przecież okres radości. Właściwe jest, aby odnieść się do przeszłości, ale i przeszłości. Wspomnieć coś o ciężkiej nauczycielskiej pracy i o tym, że pedagodzy kształtują młode umysły, odkrywają ich talenty i rozwijają je. Jeśli natomiast przemawia przedstawiciel pracowników szkoły trzeba mówić krótko. Przede wszystkim wyrażamy podziękowania i składamy życzenia wigilijno-noworoczne. Przemówienie rodziców z okazji świąt W takim przypadku podstawową zasadą jest dostrzeżenie nauczycielskiego wysiłku w wychowaniu i nauczaniu dzieci i młodzieży. Życzenia powinny stanowić pewnego rodzaju przesłanie wyrażające rodzicielską wdzięczność. 1. Rozpoczynamy od tego co jest przyczynkiem spotkania czy to wigilijnego, czy noworocznego czy wielkanocnego. 2. W sposób lekki okraszony żartem wspominamy i przedstawiamy rys przyszłości. 3. Przekazujemy słuchaczom wyrazy wdzięczności. 4. Składamy niebanalne życzenia.

przemówienie na święta bożego narodzenia